Tak wiem, dawno nic tu nie pisałam. Jakoś nie mam siły dziś pisać recenzji, więc postanowiłam, że napiszę coś w zamian. Co powiecie na 5 faktów o mnie? Mogą być. No to to dzieła!
1. Mam na imię Kinga :D Już bardzo długo mam ten blog, a wydaje mi się, że nigdy nie zdradziłam Wam mojego imienia. Wiem, że to nic ciekawego, ale myślę, że skoro mam Wam coś o sobie opowiedzieć to powinniście znać chociaż moje imię.
2. Od dziecięcych lat miałam bardzo bujną wyobraźnię. Gdy miałam ok. 5-6 lat często chodziłam z mamą po lesie. I podobno (nie pamiętam tego, ale mama mi opowiadała) ciągle wymyślałam jej na poczekaniu historie o księciach, potworach i innych bajkowych postaciach. Ja oczywiście zawsze byłam księżniczką :D Nie mogę uwierzyć, że to robiłam!
3. Już od dziecka uwielbiałam czytać! Zaczęło się od tego, że bardzo lubiłam gdy mama czytała mi komiksy (wstyd się przyznać) o Pokemonach i pewnego dnia była czymś zajęta i powiedziała, że mam sama się sobą zająć. Po kilku godzinach podeszłam do niej z komiksem w ręku i zaczęłam dukać :D A potem już jakoś poszło z górki. (Byłam wtedy w zerówce)
4. No to może teraz coś o szkole. Temat uwielbiany przez wszystkich, no ale postanowiłam, że go poruszę, bo jednak szkoła jest ważnym elementem mojego życia. Tak więc uczęszczam do liceum ogólnokształcącego na profil biologiczno-chemiczny. Jak na razie jestem w klasie 1 i muszę przyznać, że już zaaklimatyzowałam się w nowym środowisku i czuję się w tej szkole o wiele lepiej niż w gimnazjum.
5. Na koniec powiem coś o moich planach na przyszłość. Zawsze bardzo lubiłam pisać opowiadania i zastanawiałam się kiedyś nad pisarstwem, ale stwierdziłam, że to nie dla mnie. Myślałam również o dziennikarstwie, ale ze względu na profil biologiczno-chemiczny ciężko byłoby mi się przygotować do matury. Już od dłuższego czasu myślę poważnie o medycynie lub psychologii. Do tej drugiej chyba bardziej mnie ciągnie. Od zawsze lubiłam pomagać ludziom, doradzać, wysłuchiwać. Wydaje mi się, że czułabym się w tej pracy spełniona.
No i to wszystko ;) Już wiecie co nie co o mnie. Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was za bardzo. Do 'usłyszenia'.
Pozdrawiam
Anaisse
ja po lesie chodziłam z babcią, ale udawałam czarownicę :) ehh... co to były za czasy :)
OdpowiedzUsuńMiło przeczytać coś innego i bliżej poznać autorkę bloga:)
OdpowiedzUsuńTak przypadkowo wpadłam na tego bloga, ale już mi się podoba
OdpowiedzUsuńRównież mam na imię Kinga i chodzę do LO- profil bio-chem xD
Dużo by się zgadzało... Oj, ciekawe były te dziecięce lata. :D
OdpowiedzUsuńCiekawe rzeczy piszesz o sobie... ;) Ja również bardzo szybko zaczęłam czytać i też zaczynałam od komiksów :) A psychologia to bardzo ciekawy kierunek. Życzę Ci, abyś wytrwała w swoim postanowieniu :) Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńnice blog,
OdpowiedzUsuńfollow me :)
http://donnaromina.de
http://nobody-breaks-me.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńHej , chciałam bym Cię zaprosić do odwiedzenia mojego blogspota gdzie sprzedaję ciuchy , ale proszę zanim odrzucisz komentarz jako spam , wejdź tam i przeczytaj :)
http://ulicamody.blogspot.com/ zapraszam na nowego bloga :)
OdpowiedzUsuńPrzyznaj, że Kinga to najpiękniejsze imię pod słońcem :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię gorąco, moja imienniczko ;)
Ciekawy ten opis siebie :)
OdpowiedzUsuńW sumie bardzo interesujący pomysł . :P
/ dodaję do obserwowanych i liczę na to samo . http://niedojrzalyowoc.blogspot.com/ ♥
No medycyna to ciekawy wybór, ja wybrałabym weterynarię, gdybym nie poszła na historię sztuki ;)
OdpowiedzUsuńŚwietny blog!
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie, jeżeli możesz zostań obserwatorem mojego bloga. Ja też mogę obserwować twój blog, tylko napisz w komentarzu.
wiktoria15.blogspot.com
;D
Fajny blog ! : ] + obserwujemy nawzajem ? Jeśli dodasz się do obserwatorów mojego bloga : http://my-life-1214.blogspot.com/ na pewno się odwdzięczę ;D
OdpowiedzUsuńZ góry dzięki ! : ]
Pokemony to żaden wstyd! ;D Też czytuję komiksy, co prawda Marvela, ale kiedyś Ash i reszta byli w czołówce ;)
OdpowiedzUsuńo ciekawy pomysł na notkę ;)
OdpowiedzUsuńciekawy blog :) zapraszam do mnie :)
www.keyooo.blogspot.com
Co do ostatniego pytania: wybór studiów nie przesądza o przyszłym zawodzie. ;-) Sama też skończyłam psychologię, a jestem dziennikarką, pisarką i redaktorką.
OdpowiedzUsuńZdarzyło mi się pracować w redakcji wysokonakładowego tygodnika, gdzie nikt nie skończył dziennikarstwa, ani niczego podobnego. Tak więc... ;-)
Ucz się i studiuj to, co Cię interesuje!