<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956</id><updated>2012-05-27T02:10:12.709-07:00</updated><category term='Recenzje'/><title type='text'>"Ludzie mówią, że życie to jest to, ale ja wolę sobie poczytać"</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>13</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-8509135439585816556</id><published>2012-05-10T11:20:00.001-07:00</published><updated>2012-05-10T11:23:13.792-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jak do tej pory nie przeczytałam książki, którą mogłabym zrecenzować, a że bardzo chce mi się pisać postanowiłam odpowiedzieć na tag.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jako, że pierwsza otagowała mnie Maruda007, zdecydowałam się odpowiedzieć na jej pytania ;)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;1. &lt;b&gt;Czego nie lubisz w blogowaniu?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Zazwyczaj wena nachodzi mnie w nocy lub wieczorem i gdy zaczynam tutaj pisać, zawsze jakoś czas tak szybko zaczyna płynąć i gdy spojrzę na zegarek okazuje się, że zwykle już dawno spałabym o tej porze.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wychodzi na to, że jedynie to, że czasem się nie wysypiam, nie podoba mi się w blogowaniu :D&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;2. Jakiego gatunku książki byś na pewno nie przeczytała?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Zawsze myślałam, że nigdy nie wezmę do rąk książki naukowej (nie biorąc obligatoryjnych podręczników), a tu nagle pewnego dnia, Kinga wzięła do ręki książkę o psychologii, kilka dni później następną i następną, więc książki naukowe odpadają.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Już raz przeczytałam książkę historyczną, a kolejna leży w "poczekalni", a nigdy za tym gatunkiem nie przepadałam.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Już wiem! Nigdy nie przeczytałam tomiku poezji. Lubię czytać wiersze, ale jakoś nigdy nie sięgnęłam po ich zbiór.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;3. Jaki jest twój ulubiony film?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Najczęściej oglądam thrillery, horrory, dramaty i filmy psychologiczne, ale dobrym romansem bądź komedią romantyczną nie pogardzę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Mój ulubiony film to akurat melodramat - "Trzy metry nad niebem". Obejrzałam go już wiele razy i nadal mi się nie znudził.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 18px;"&gt;"Film opowiada historię dwóch młodych ludzi z zupełnie innych światów. Babi (María Valverde) jest spokojną studentką, Hache (Mario Casas) jest gwałtowny i porywczy. Jednak między nimi narodzi się niekonwencjonalna miłość opatrzona walką większą niż się spodziewali. Historia miłości współczesnych Romeo i Julii na podstawie powieści Federico Moccia." - opis pochodzi ze strony Filmweb.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span style="line-height: 18px;"&gt;4.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: #060606; line-height: 21px; text-align: justify;"&gt;Co śmiesznego wydarzyło się, kiedy byłeś/aś dzieckiem?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 21px;"&gt;Oj dużo tego było, m.in. dzięki temu bardzo mile wspominam czasy dzieciństwa.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 21px;"&gt;Pewnego dnia będąc na wczasach zaczęłam się bardzo nudzić, a że do mojej głowy często przychodzą głupie pomysły, postanowiłam założyć okulary ze sztucznym nosem i wąsami oraz nakryć się obrusem. W takim przebraniu zeszłam na parter i zaczęłam "straszyć" młodzież napotkaną na korytarzu. Na mój widok zareagowali bardzo agresywnie, miałam wtedy 8 lat, więc nietrudno było mnie przestraszyć. Szybko przebiegłam przez recepcję i udałam się do pokoju, potem troszkę bałam się z niego wychodzić :D&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b style="color: #060606; line-height: 21px;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;5. Wolisz szpilki, trampki czy tenisówki?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 18px;"&gt;Uwielbiam wysokie obcasy, mogłabym w nich chodzić 24 godziny na dobę, lecz zdrowie mi na to nie pozwala. Raz na jakiś czas pozwalam sobie założyć moje ukochane butki, a zazwyczaj mam na sobie trampki lub moją ulubioną parę butów (nie na obcasie) wyglądającą prawie jak sławne Martensy.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 18px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;6. Jaki kanał najczęściej oglądasz?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 18px;"&gt;Telewizję oglądam sporadycznie, zazwyczaj filmy, seriale i programy oglądam na internecie. Gdy już sięgam po pilota to najczęściej włączam Foxlife lub Vive.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span style="line-height: 18px;"&gt;7.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: #060606; font-size: 15px; line-height: 21px; text-align: justify;"&gt;Przeglądasz takie strony jak np. kwejk, demotywatory?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;Kiedyś robiłam to regularnie, od jakiegoś czasu robię to coraz rzadziej.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;8. Ulubiony zespół?&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;Linkin Park, Korn.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;9. Wolisz kurtkę czy płaszcz?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;Mam w szafie 2 płaszcze, lecz zdecydowanie częściej sięgam po kurtki. Płaszcz moim zdaniem zakrywa zbyt wiele :D&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;10.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: #060606; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;Czego zawsze zapominasz z domu?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;Zawsze zapominam perfum, a bardzo lubię ciągle je przy sobie mieć. Jakoś tak mam, że zawsze muszę ładnie pachnieć :D&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #060606; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;11.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style="color: #060606; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;Podoba ci się nowy hymn na Euro?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; color: #060606; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;Wpada w ucho, to na pewno. Już nie raz nuciłam sobie tę piosenkę, lecz na pewno nie znajdzie się ona na mojej playliście, bo w sumie to nie przypadła mi do gustu. Mimo wszystko, nie uważam, ją za zły wybór, ponieważ jest taka "nasza". Obcokrajowcy na pewno na długo zapamiętają "Koko koko Euro spoko", bo na zachodzie na pewno czegoś podobnego nie usłyszą. &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;A oto moje 11 pytań:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;1. Blogi o jakiej tematyce czytasz najchętniej?&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;2. Gdybyś mógł/a napisać książkę jak myślisz o czym by była?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;3. Jaki gatunek filmów lubisz najbardziej? Podaj tytuł ulubionego.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;4. Gdybyś mógł/a spełnić swoje 3 marzenia, a co byś poprosił/a?&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;5. Kim jesteś lub kim chciałbyś/chciałabyś być z zawodu?&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;6. Co jest Twoim hobby?&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;7. Opisz swoje najzabawniejsze wspomnienie.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;8. Co masz zawsze przy sobie po wyjściu z domu?&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;9. Lubisz czytać wiersze? Jeśli tak, podaj tytuł ulubionego.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;10. Scharakteryzuj swój styl ubioru.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;11. Podaj tytuł książki, która wzbudziła w Tobie najwięcej emocji, pozytywnych lub negatywnych.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;&lt;b style="background-color: #cccccc;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;Kogo taguję? Wszystkich. Bo nie wiem kto już został wcześniej otagowany, a kto nie. Więc każdy kto ma ochotę, może odpowiedzieć na moje pytania.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #060606;"&gt;&lt;span style="background-color: #cccccc; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 15px; line-height: 21px;"&gt;Pozdrawiam :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-8509135439585816556?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/8509135439585816556/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2012/05/jak-do-tej-pory-nie-przeczytaam-ksiazki.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/8509135439585816556'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/8509135439585816556'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2012/05/jak-do-tej-pory-nie-przeczytaam-ksiazki.html' title=''/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-4947247106063462501</id><published>2012-04-28T13:22:00.003-07:00</published><updated>2012-04-29T00:24:04.968-07:00</updated><title type='text'>"Dla Ciebie Wszystko" Nicholas Sparks</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-OeLEVl6Mjgs/T5xEPg5ilSI/AAAAAAAAAFM/Yr0HfIAaMPg/s1600/dla-ciebie-wszystko-b-iext7830497.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-OeLEVl6Mjgs/T5xEPg5ilSI/AAAAAAAAAFM/Yr0HfIAaMPg/s320/dla-ciebie-wszystko-b-iext7830497.jpg" width="222" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;Nicholas Sparks - współczesny pisarz amerykański, którego książki zostały wydane w milionowych nakładach i ponad 30 językach, a ja - osoba uwielbiająca czytać, muszę się przyznać, iż to pierwsza przeczytana przeze mnie książka tego autora. Zapewne spytacie, dlaczego wcześniej nie sięgnęłam po żaden inny tytuł, więc wyprzedzę Wasze pytania i odpowiem na nie, zanim je zadacie: Jakoś wcześniej za każdym razem oglądałam ekranizacje i potem do książek mnie już nie ciągnęło, bo znałam fabułę. Mogłabym tu pisać o tych filmach, które zresztą bardzo mi się podobały (m.in. "Pamiętnik"), ale wolę od razu przejść do recenzji książki, która moim zdaniem zasługuje na poświęcenie jej uwagi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;Na wstępie chciałabym skupić się na okładce "Dla Ciebie Wszystko", ponieważ bardzo mi się podoba. Według mnie jest zarazem skromna, ze względu na to, że znajdują się na niej tylko dwie postaci i bogata, ponieważ zawiera emocje i moim zdaniem idealnie pasuje do treści książki. Mężczyzna - zwyczajny, nie wyróżniający się niczym i kobieta - piękna o niezwykłej urodzie, przypomina mi trochę jakąś postać z opowieści fantasy. Ich twarze zajmują całą powierzchnię okładki, ponieważ ważne są tylko ich uczucia i nic więcej nie jest im potrzebne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;Tak zinterpretowałam tą okładkę, ponieważ książka opowiada o Dawson'ie Cole - samotnym, wyalienowanym mężczyźnie, pracującym na platformie wiertniczej, pochodzącym z rodziny niebezpiecznej i &amp;nbsp;siejącej postrach &amp;nbsp;oraz o Amandzie Collier - pięknej i wykształconej kobiecie, pochodzącej z dobrego domu, &amp;nbsp;mężatce, matce 3 dzieci. Pochodzą oni z dwóch różnych światów. On ma problemy z prawem, walczy o życie, a ona wiedzie je wprost idealnie. A mimo to zakochali się w sobie w czasach młodości. Niestety, rodzice dziewczyny nie godzili się na ten związek. Gdy dotarłam do tego momentu pomyślałam, że ta książka jest współczesną wersją "Romea i Julii", na szczęście się myliłam. Zakochani nie walczyli o miłość, lecz po prostu się rozstali, ich drogi się rozeszły po to, aby po kilkudziesięciu latach ponownie się złączyły. Doprowadziła do tego śmierć ich przyjaciela, który wspomniał o nich w testamencie.&lt;br /&gt;&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp; "- Jeśli się kogoś kocha, to trzeba pozwolić mu odejść, prawda?&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;-A jeśli będzie miał wrócić, to wróci, tak?"&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;Myślę, że tak! &lt;i&gt;A co Wy o tym myślicie?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;W tej książce właśnie tak było. Mimo upływu lat, ich miłość wciąż żyła. Udało im się spotkać, mimo dzielącej ich odległości od miejsc zamieszkania. Od zawsze wierzyłam w to, że jeżeli ludzi łączy prawdziwa miłość to z pewnością będzie trwać przez wieki i popełnione błędy nie będą uniemożliwiały powrotu do siebie, bo każdy je popełnia, jesteśmy po prostu ludźmi.&lt;br /&gt;Nicholas Sparks pozwolił nam na chwilę refleksji w trakcie i po przeczytaniu "Dla Ciebie Wszystko", ponieważ fabuła udowadnia nam, że nasze decyzje mają ogromny wpływ na nasze życie i czasem lepiej zaryzykować, niż potem żałować. Los bardzo często daje nam drugą szansę, bohaterka tej książki, Amanda, również ją otrzymała. &lt;i&gt;Wykorzystała ją?&lt;/i&gt; Tego musicie się sami dowiedzieć. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec muszę Wam powiedzieć, że nie jest to kolejne (za przeproszeniem) durne romansidło, które kończy się truistycznym zwrotem "I żyli długo i szczęśliwie". Koniec jest zaskakujący, myślę, że zmusi Was do refleksji, zobaczymy. Na pewno wywoła przypływ emocji, może łez ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Autor:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;Nicholas Sparks&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Tytuł:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;Dla Ciebie Wszystko&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wydawnictwo:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;Albatros&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ilość stron:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;399&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zabierać się do czytania, raz dwa!&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Namawiam i pozdrawiam :D&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-4947247106063462501?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/4947247106063462501/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2012/04/dla-ciebie-wszystko-nicholas-sparks.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/4947247106063462501'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/4947247106063462501'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2012/04/dla-ciebie-wszystko-nicholas-sparks.html' title='&quot;Dla Ciebie Wszystko&quot; Nicholas Sparks'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-OeLEVl6Mjgs/T5xEPg5ilSI/AAAAAAAAAFM/Yr0HfIAaMPg/s72-c/dla-ciebie-wszystko-b-iext7830497.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-353833734191312213</id><published>2012-01-29T11:34:00.000-08:00</published><updated>2012-01-29T11:34:27.069-08:00</updated><title type='text'>Not book. Just me.</title><content type='html'>Tak wiem, dawno nic tu nie pisałam. Jakoś nie mam siły dziś pisać recenzji, więc postanowiłam, że napiszę coś w zamian. Co powiecie na &lt;b&gt;5 faktów o mnie&lt;/b&gt;? Mogą być. No to to dzieła!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1.&lt;/b&gt; Mam na imię Kinga :D Już bardzo długo mam ten blog, a wydaje mi się, że nigdy nie zdradziłam Wam mojego imienia. Wiem, że to nic ciekawego, ale myślę, że skoro mam Wam coś o sobie opowiedzieć to powinniście znać chociaż moje imię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2. &lt;/b&gt;Od dziecięcych lat miałam bardzo bujną wyobraźnię. Gdy miałam ok. 5-6 lat często chodziłam z mamą po lesie. I podobno (nie pamiętam tego, ale mama mi opowiadała) ciągle wymyślałam jej na poczekaniu historie o&amp;nbsp;księciach, potworach i innych bajkowych postaciach. Ja oczywiście zawsze byłam księżniczką :D Nie mogę uwierzyć, że to robiłam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3. &amp;nbsp;&lt;/b&gt;Już od dziecka uwielbiałam czytać! Zaczęło się od tego, że bardzo lubiłam gdy mama czytała mi komiksy (wstyd się przyznać) o Pokemonach i pewnego dnia była czymś zajęta i powiedziała, że mam sama się sobą zająć. Po kilku godzinach podeszłam do niej z komiksem w ręku i zaczęłam dukać :D A potem już jakoś poszło z górki. (Byłam wtedy w zerówce)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;4.&lt;/b&gt; No to może teraz coś o szkole. Temat uwielbiany przez wszystkich, no ale postanowiłam, że go poruszę, bo jednak szkoła jest ważnym elementem mojego życia. Tak więc uczęszczam do liceum ogólnokształcącego na profil biologiczno-chemiczny. Jak na razie jestem w klasie 1 i muszę przyznać, że już zaaklimatyzowałam się w nowym środowisku i czuję się w tej szkole o wiele lepiej niż w gimnazjum.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;5.&lt;/b&gt; Na koniec powiem coś o moich planach na przyszłość. Zawsze bardzo lubiłam pisać opowiadania i zastanawiałam się kiedyś nad pisarstwem, ale stwierdziłam, że to nie dla mnie. Myślałam również o dziennikarstwie, ale ze względu na profil biologiczno-chemiczny ciężko byłoby mi się przygotować do matury. Już od dłuższego czasu myślę poważnie o medycynie lub psychologii. Do tej drugiej chyba bardziej mnie ciągnie. Od zawsze lubiłam pomagać ludziom, doradzać, wysłuchiwać. Wydaje mi się, że czułabym się w tej pracy spełniona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i to wszystko ;) Już wiecie co nie co o mnie. Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was za bardzo. Do 'usłyszenia'.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Anaisse&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-353833734191312213?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/353833734191312213/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2012/01/not-book-just-me.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/353833734191312213'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/353833734191312213'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2012/01/not-book-just-me.html' title='Not book. Just me.'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-1226387313938600940</id><published>2011-06-29T11:54:00.000-07:00</published><updated>2012-04-28T12:17:32.737-07:00</updated><title type='text'>"Crescendo" Becca Fitzpatrick</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 13px; line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Autor:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;Becca Fitzpatrick&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Tytuł:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;Crescendo&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Wydawnictwo:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp;Otwarte&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Ilość stron: &lt;/b&gt;395&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Recenzja:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9ZSZHBytFAc/Tgt0jVebQMI/AAAAAAAAAFI/3ubFMea2TT0/s1600/AD_02_crescendo.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-9ZSZHBytFAc/Tgt0jVebQMI/AAAAAAAAAFI/3ubFMea2TT0/s320/AD_02_crescendo.jpg" width="210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;W zeszłe wakacje (wydaje mi się, że pamięć mnie nie myli) przeczytałam "Szeptem" Pani Fitzpatrick. Jest to pierwsza książka serii a zarazem pierwsze dzieło tej autorki. Seria tych książek stała się bestsellerem New York Timesa. Jest to jeden z najważniejszych amerykańskich dzienników wychodzących w Nowym Jorku, więc uważam, że "byle" książki mogą poszczycić się takim wyróżnieniem ze strony tego dziennika. "Szeptem" pochłonęłam w ciągu jednego dnia, "Crescendo" zajęło mi dwa dni, chociaż gdyby nie to, że nie mogłam sobie pozwolić na całodniowe leniuchowanie na kanapie z książką z pewnością przeczytałabym tę pozycję w takim samym tempie jak pierwszą część.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp; "Crescendo" opowiada o dalszych losach głównych bohaterów - Nory i Patcha. Oboje darzą się niezwykłym uczuciem, a oprócz tego Patch jest &amp;nbsp;Aniołem Stróżem wybranki serca. Łączy ich wiele miłych oraz bolesnych wspomnień, lecz nic do tej pory nie było w stanie ich skłócić. Niestety, niczyje szczęście nie trwa wiecznie. Patch zaczął dziwnie się zachowywać, przez co Nora zaczęła podejrzewać go o coś strasznego, &amp;nbsp;o coś co mogło spowodować ich rozłąkę na wieczność... o zamordowanie jej ojca.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp; Becca Fitzpatrick nie pozwala nam na zbyt długą chwilę relaksu w trakcie czytania tej książki. Czytając ciągle czułam emocje, które były adekwatne do danej sytuacji. Nie raz przewracałam strony z przyśpieszonym tętnem. Autorka od pierwszych stron buduje napięcie, które nie opuszcza nas nawet na ostatniej stronie książki.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp; Kolejnym plusem "Crescendo" jest to, że gdy weźmiemy tę książkę do ręki trudno jest ją odłożyć, ze względu na to, iż ciągle dzieje się coś ciekawego, otrzymujemy nowe zagadki do rozwiązania. Po przerwaniu czytania zastanawiam się co wydarzy się dalej, próbuję przewidzieć dalszy bieg wydarzeń. Na szczęście nigdy &amp;nbsp;mi się to nie udaje. "Na szczęście", ponieważ chyba nikt nie przepada za przewidywalnymi książkami.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NC3PnGFRCpE/Tgt0i3R3zJI/AAAAAAAAAFE/9fbtUZZQOR4/s1600/Becca+Fitzpatrick.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/-NC3PnGFRCpE/Tgt0i3R3zJI/AAAAAAAAAFE/9fbtUZZQOR4/s200/Becca+Fitzpatrick.jpg" width="132" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp; Bardzo lubię bohaterów tej serii książek. Każdy jest inny, charakterystyczny. Wiem, że to pospolite, ale muszę się wam przyznać, że najbardziej przypadł mi do gustu Patch. Dlaczego? Hmm... No oczywiście wyobraziłam sobie go jako wysokiego przystojniaka, ale nie to jest najważniejsze. Najbardziej dla mnie liczy się jego charakter. Jest inteligentny, romantyczny, męski i ma taki skomplikowany i mroczny charakter. Lubię takich "trudnych" facetów :D&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp; No i na koniec chcę poprosić o to, żebyście nie skreślali tej książki na wstępie, ze względu na to, iż myślicie, że ta książka to typowe "fantastyczne romansidło".&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;Nie jest tak..&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp;Ta książka wytwarza niezwykły klimat. Mroczny,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;przepełniony strachem i ciemnością. Zresztą okładka dość dobrze oddaje klimat książki. Jest ona w odcieniach czerni i szarości, czyli w takich posępnych barwach (z zresztą bardzo mi się ona podoba :D ) &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;Nie ma stereotypowej 2 głównych bohaterów walczącej o względy głównej bohaterki. Nie ma również "happy end'u&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;'"&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;Przez to jak kończy się "Cresncendo" możemy się domyślić, że za niedługo możemy spodziewać się 3 części. No i oczywiście musiałam sprawdzić, czy dobrze mi się wydawało. Na szczęście tak! 25 października tego roku ma zostać wydana kolejna część, p.t. "Silence". Mam ogromną nadzieję, że będzie tak samo wciągająca i klimatyczna jak poprzednie części.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Ocena: 6/6&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-1226387313938600940?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/1226387313938600940/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2011/06/crescendo-becca-fitzpatrick.html#comment-form' title='Komentarze (54)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/1226387313938600940'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/1226387313938600940'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2011/06/crescendo-becca-fitzpatrick.html' title='&quot;Crescendo&quot; Becca Fitzpatrick'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-9ZSZHBytFAc/Tgt0jVebQMI/AAAAAAAAAFI/3ubFMea2TT0/s72-c/AD_02_crescendo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>54</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-3289479780259884795</id><published>2011-05-07T23:47:00.000-07:00</published><updated>2011-05-08T00:33:18.818-07:00</updated><title type='text'>"Hamlet" William Szekspir</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Autor:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;William Szekspir&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Tytuł:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;Hamlet&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Wydawnictwo:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp;Siedmioróg&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Ilość stron:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;175&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Recenzja:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; line-height: 18px;"&gt;Lektury szkolne... Mało kto za nimi przepada, ponieważ zazwyczaj nie są zbyt ciekawe, często trudne do zrozumienia. Muszę przyznać, że ja należę do grona osób nie lubiących czytać lektur i zazwyczaj nie mam zbyt wiele miłego do powiedzenia na ich temat, lecz tym razem tak nie jest...&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-dyxv3X3NsTM/TcWfnxRzq_I/AAAAAAAAAEw/qrHV49BHqyw/s1600/Hamlet_lha.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-dyxv3X3NsTM/TcWfnxRzq_I/AAAAAAAAAEw/qrHV49BHqyw/s1600/Hamlet_lha.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-dyxv3X3NsTM/TcWfnxRzq_I/AAAAAAAAAEw/qrHV49BHqyw/s320/Hamlet_lha.jpg" width="224" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-DkLKNocr0gY/TcWfsvnw6LI/AAAAAAAAAE4/iRFo9kW_9KQ/s1600/william_szekspir.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp; Sama zaskoczyłam się tym, że postanowiłam napisać tutaj o tej książce, a mianowicie o dziele angielskiego poety, dramaturga Williama Szekspira. Akcja dramatu toczy się w Elsynorze, zamku położonym w Danii. Po niespodziewanej i tajemniczej śmierci króla Hamleta (ojca głównego bohatera noszącego imię po nim) władzę w królestwie przejmuje jego brat - Klaudiusz, biorąc jednocześnie za żonę wdowę po swoim bracie. W tamtych czasach ten czyn był uznawany za kazirodztwo. Postępowanie Klaudiusza oraz królowej, a zarazem matki Hamleta nie podobało się mu, o dziwo reszta służby i mieszkańcy dworu nie uważali to za nic zdrożnego. Na kilka dni przed ślubem i ceremonią koronacji na terenie zamku pojawia się duch zmarłego króla, który informuje syna o tym iż został zamordowany przez Klaudiusza i ma nadzieję, że Hamlet będzie wstanie zemścić się na mordercy. Tytułowy bohater w trakcie obmyślania planu zabójstwa, udaje obłąkanego. Sama nie wiem, dlaczego to robił. Być może była to oznaka jego słabości lub część planu, trudno to stwierdzić.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;Postacie w książkach Szekspira bardzo często są bardzo charakterystyczne, żywiołowe. Zmuszane są do podejmowania trudnych decyzji, dokonywania okropnych czynów (niektóre są zbyt pochopne) zmieniających ich życie. Dzięki temu np. "Hamlet" jest ciekawy, trudno domyślić się co dany bohater zrobi np. w kolejnym akcie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 18px;"&gt;Mimo to, że dramat napisany jest językiem już nieużywanym, bardzo przyjemnie się go czytało. Jak na tamte czasy tekst mógłby być bardziej trudny, &amp;nbsp;ponieważ zazwyczaj mam większe trudności ze zrozumieniem, na szczęście "Hamlet" jak dla mnie był taki ' w sam raz' . ;)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-goSExKHoUk8/TcWfmkt_j4I/AAAAAAAAAEs/Y_YA3UWmd80/s1600/hamlet.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-goSExKHoUk8/TcWfmkt_j4I/AAAAAAAAAEs/Y_YA3UWmd80/s200/hamlet.jpg" width="162" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;Z pewnością większość osób kojarzy tę książkę ze słowami wypowiedzianymi przez Hamleta "być albo nie być - oto jest pytanie". Po tym sławnym cytacie można stwierdzić, że mimo to, że bohater był członkiem królewskiej rodziny, nie wiódł wspaniałego i szczęśliwego życia, wśród służby i bogactwa. Najbliższą rodzinę uważał za kłamców, więc przez to nikt na świecie nie był mu bardzo bliski, jedynie przyjaciel Horacy, lecz to nie to samo co np. matka. Hamlet zastanawiał się czy warto nadal egzystować, czy też odejść z tego świata. Ten cytat udowadnia, że "Hamlet" jest ponadczasowy, ponieważ ten dramat został napisany na przełomie XVI - XVIIw., a problemy w nim poruszane są aktualne do dziś.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;Jedynym minusem tej książki jest to, że lamentowania i monologi Hamleta były zbyt długie i szczerze mówiąc trochę przynudzały, ale nie bójcie się, da się wytrzymać. ;)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp; "Hamlet" stał się bardzo znaną książką. Wydało go wiele wydawnictw. Sztuki na jej podstawie nie raz były wystawiane na deskach teatru, a również nakręcono 2 wersje filmu. Świadczy to o tym, że "Hamlet" nie jest książką przy której stracimy czas, wiele osób ją przeczytało, więc wy również powinniście to zrobić. A jeżeli &amp;nbsp;nie macie czasu przeczytać tej książki, poświęćcie 2 godzinki czasu na film. Myślę, że nie będziecie żałować ;)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Ocena:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;4,5/6&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: x-small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Georgia, Utopia, 'Palatino Linotype', Palatino, serif; font-size: x-small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-3289479780259884795?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/3289479780259884795/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2011/05/hamlet-william-szekspir.html#comment-form' title='Komentarze (23)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/3289479780259884795'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/3289479780259884795'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2011/05/hamlet-william-szekspir.html' title='&quot;Hamlet&quot; William Szekspir'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-dyxv3X3NsTM/TcWfnxRzq_I/AAAAAAAAAEw/qrHV49BHqyw/s72-c/Hamlet_lha.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>23</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-7556247531716861709</id><published>2011-01-27T12:49:00.000-08:00</published><updated>2011-01-28T00:39:14.486-08:00</updated><title type='text'>"Tam, gdzie spadają anioły" Dorota Terakowska</title><content type='html'>&lt;b&gt;Autor: &lt;/b&gt;Dorota Terakowska&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Tytuł: &lt;/b&gt;Tam, gdzie spadają anioły&lt;br /&gt;&lt;b&gt; Wydawnictwo:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;Wydawnictwo Literackie&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ilość stron: &lt;/b&gt;312&lt;br /&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Recenzja:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp; "Tam, gdzie spadają anioły" jest najbardziej znaną książką Doroty Terakowskiej. Muszę przyznać, że jestem sceptycznie nastawiona do polskiej literatury i sięgam po nią, tylko w postaci obowiązkowych lektur. I nigdy nie przeczytałabym tej książki, gdyby nie olimpiada z polskiego, na którą musiałam przeczytać tę pozycję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TUHaPd9jNZI/AAAAAAAAAEk/h1vky_ExlRc/s1600/14339.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TUHaPd9jNZI/AAAAAAAAAEk/h1vky_ExlRc/s1600/14339.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;Książka opowiada o dziewczynce Ewie, która w wieku 5 lat zauważa na niebie walczące ze sobą Czarne oraz Białe anioły. Po tym dniu Ewa zaczyna mieć problemy ze zdrowiem. Bardzo często jej dzień kończy się wizytą w szpitalu. Po pewnym czasie dowiadujemy się, że podczas walki latających postaci dziewczynka straciła swojego Anioła Stróża, przez co przydarzają się jej nieszczęśliwe i bolesne wypadki. Gdy rodzina dziewczynki już traci nadzieję, na to, że ich ukochana Ewunia znów będzie żyć normalnie, bez obaw o własne zdrowie i życie, okazuje się, że jest sposób na to, aby odzyskać straconego Anioła Stróża.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;Jak już mówiłam nie przepadam za polskimi autorami, więc nie byłam bardzo zadowolona, gdy dowiedziałam się, że muszę przeczytać tę książkę. Na szczęście nie skreśliłam tej książki całkowicie, ponieważ jest ona o aniołach, a ja lubię książki z 'nutką fantasy'. I o dziwo, muszę wam powiedzieć, że bardzo podoba mi się ta książka! Jest bardzo wciągająca, przyjemnie i szybko się ją czyta. Jest również pouczająca. Jeśli czytasz tę książkę i analizujesz dialogi, zachowania bohaterów, to możesz wiele 'wynieść' z tej książki, a nawet ona może zmienić Twoje życie!... na lepsze oczywiście. Ewa, chociaż była młodziutką dziewczynką, która nie mogła nacieszyć się dzieciństwem, przez wszystkie urazy zdrowotne i częste wizyty w szpitalu, wciąż miała dobry humor, nie załamywała się, tylko wierzyła, że za niedługo nadejdzie lepsze jutro. Chociaż wiedziała, że jest poważnie chora, nie leżała w łóżku i nie użalała&amp;nbsp;się&amp;nbsp;nad sobą, jak zrobiłaby większa część społeczeństwa, tylko starała się zrobić wszystko co było w jej mocy, aby uratować swoje życie. My również nie powinniśmy się załamywać, gdy w naszym życiu dzieje się coś złego, tylko starać się przeczekać ten zły okres i potem znów delektować się szczęściem :) Rodzina Ewy bardzo jej pomagała. Jej tata, mama, babcia robili wszystko co w ich mocy, aby pomóc dziewczynce. Chociaż mieli oni kilka gorszych momentów, w których wątpili w to, że Ewa wygra walkę z chorobą, starali się je pomóc, pocieszali ją i starali się nie pokazywać swojego smutku.&lt;br /&gt;Książka bardzo mi się podoba, lecz ma jedną wadę. Dialogi Białego Anioła z Czarnym, często były dla mnie niezrozumiałe i nużące, ponieważ bardzo często były powtarzane te same zdania. Mam nadzieję, że nie zraziło was to i jeżeli będziecie mieć okazję to sięgniecie po tę pozycję, bo na prawdę jest godna polecenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ocena:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;5/6&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" class="youtube-player" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/pm4ivBDb53U?rel=0" title="YouTube video player" type="text/html" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-7556247531716861709?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/7556247531716861709/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2011/01/tam-gdzie-spadaja-anioy-dorota.html#comment-form' title='Komentarze (50)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/7556247531716861709'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/7556247531716861709'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2011/01/tam-gdzie-spadaja-anioy-dorota.html' title='&quot;Tam, gdzie spadają anioły&quot; Dorota Terakowska'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TUHaPd9jNZI/AAAAAAAAAEk/h1vky_ExlRc/s72-c/14339.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>50</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-47459711534118531</id><published>2010-11-23T12:37:00.000-08:00</published><updated>2010-11-24T10:19:59.112-08:00</updated><title type='text'>"Dziedzictwo mroku"  Bree Despain</title><content type='html'>&lt;b&gt;Autor: &lt;/b&gt;Bree Despain&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Tytuł: &lt;/b&gt;Dziedzictwo mroku&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wydawnictwo: &lt;/b&gt;Galeria Książki&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Liczba stron: &lt;/b&gt;434&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Recenzja: &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;"Dziedzictwo mroku" jest debiutancką książką tej autorki. Jest to obowiązkowa pozycja dla miłośników "Szeptem" Becci Fitzpatrick oraz&amp;nbsp; serii "Upadli" Lauren Kate.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TOwmgDtM_HI/AAAAAAAAAEc/rfOrBVbVDpc/s1600/dziedzictwo-mroku-bprod58820282.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TOwmgDtM_HI/AAAAAAAAAEc/rfOrBVbVDpc/s400/dziedzictwo-mroku-bprod58820282.jpg" width="283" /&gt;&lt;/a&gt;Ta książka ma w sobie to co powinna mieć powieść paranormalromance. Ma mroczny klimat, tajemnicę, wątek miłosny, no i oczywiście głównym bohaterem jest&amp;nbsp; nieziemsko przystojny chłopak mający mroczną przeszłość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grace Divine, córka miejscowego pastora, zawsze wiedziała, że tej nocy,  kiedy znikł Daniel Kalbi, jej przyjaciel z dzieciństwa, wydarzyło się coś strasznego. Tamtej nocy  przed domem znalazła swojego brata Jude’a nieprzytomnego i skąpanego we  krwi. Nikt nie wiedział co mu się stało. &lt;br /&gt;Wspomnienia,  które jej rodzina starała się pogrzebać, powracają, kiedy Daniel zjawia  się trzy lata później i zapisuje się do tej samej szkoły, do której  chodzą Grace i jej brat.&lt;br /&gt;Grace z dnia na dzień coraz bardziej zbliża się do Daniela i zarazem dowiaduje się o nim coraz więcej, zaczyna również zauważać, że chłopak posiada nadprzyrodzone zdolności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grace coraz bardziej pragnie poznać prawdę o mrocznym sekrecie chłopaka. Gdy w końcu się jej to udaje, na jej drodze staje kolejna przeszkoda. Okazuje się, że tylko ona może uratować tych których kocha. Może to jednak wymagać od niej dużego poświęcenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po przeczytaniu tej książki odczuwam niedosyt. Mimo tego, że ma ona 434 strony, to i tak wydała mi się stanowczo za krótka. Czytało mi się ją bardzo szybko. Ciągle coś się działo, autorka nie pozwoliła nam się ponudzić.&lt;br /&gt;Czytając zwróciłam uwagę na to, że osoba tłumacząca oryginalny tekst, zawsze używa słowa "otwarła" zamiast "otworzyła". Myślałam, że używa niepoprawnej wersji, ale na internecie przeczytałam, że słowo "otwarła" również jest poprawne. Hmm...dobrze wiedzieć :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ocena: +5&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-47459711534118531?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/47459711534118531/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/11/dziedzictwo-mroku-bree-despain.html#comment-form' title='Komentarze (33)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/47459711534118531'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/47459711534118531'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/11/dziedzictwo-mroku-bree-despain.html' title='&quot;Dziedzictwo mroku&quot;  Bree Despain'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TOwmgDtM_HI/AAAAAAAAAEc/rfOrBVbVDpc/s72-c/dziedzictwo-mroku-bprod58820282.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>33</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-2784895182034826624</id><published>2010-11-19T10:55:00.000-08:00</published><updated>2010-11-19T10:55:07.653-08:00</updated><title type='text'>"Lustrzane odbicie" Audrey Niffenegger</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TObH4hVGTAI/AAAAAAAAAEY/as96HUVUyic/s1600/lustrzane-odbicie-bprod58631870.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TObH4hVGTAI/AAAAAAAAAEY/as96HUVUyic/s400/lustrzane-odbicie-bprod58631870.jpg" width="256" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;Autor: &lt;/b&gt;Audrey Niffenegger&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Tytuł: &lt;/b&gt;Lustrzane odbicie&lt;br /&gt; &lt;b&gt;Wydawnictwo: &lt;/b&gt;Nowa Proza&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Liczba stron: &lt;/b&gt;532&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; O tej autorce dowiedziałam się dzięki książce "&lt;i&gt;Zaklęci w czasie&lt;/i&gt;". Nie przeczytałam tej powieści, ale obejrzałam film na jej podstawie. Ta ekranizacja mnie wprost zauroczyła. Postanowiłam przeczytać "&lt;i&gt;Lustrzane odbicie&lt;/i&gt;", ponieważ miałam nadzieję, że historia opowiedziana w tej książce będzie tak samo niezwykła jak w "&lt;i&gt;Zaklętych w czasie".&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp; &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Audrey Niffenegger mnie nie zawiodła. Książka opowiada historię Elspeth Noblin ( czterdziestoletniej kobiety, która zmarła na białaczkę) oraz ludzi mających z nią coś wspólnego&lt;i&gt;. &lt;/i&gt;Elspeth była ciężko chora, spodziewała się, że może umrzeć w każdej chwili, więc postanowiła napisać testament. Swoje mieszkanie zapisała Julii i Valentinie, córkom jej siostry Edie. Dziewczyny również jak ich matka i ciotka były bliźniaczkami. Siostry są swoim lustrzanym odbiciem. Jedna z sióstr ma nawet serce po przeciwnej stronie. &lt;br /&gt;Dziewczyny po jakimś czasie postanowiły przeprowadzić się do zmarłej ciotki, której nigdy nie miały okazji poznać, ponieważ ich mama z Elspeth skrywały pewien sekret i przez to nie widziały się z sobą przez 21 lat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy Julia i Valentinie zmieniły miejsce zamieszkania, poznały nowych ludzi. M.in. Roberta, który był ukochanym Elspeth. Mieszkał razem z nią w tej samej kamienicy, lecz w innym mieszkaniu. Po jej śmierci często przesiadywał w jej mieszkaniu, nie mógł pogodzić się z jej śmiercią, przez to bardzo się zmienił. Niektórzy mówili, że oszalał, ponieważ mężczyzna uważał, że wyczuwa obecność Elspeth w jej mieszkaniu. W tej samej kamienicy na piętrze wyżej mieszkał Martin. Mężczyzna, którego niedawno opuściła żona, z powodu jego choroby. Marin cierpiał na agorafobię i nerwicę natręctw. Biedak nie był w stanie wyjść z domu, miał okna pozaklejane gazetami, bał się świata. Gdy Julia i Valentine poznały swoich sąsiadów, zaczęły spędzać z nimi więcej czasu. Julia troszczyła się o Martina, a jej siostra z dnia na dzień coraz więcej czasu spędzała z Robertem, z którym zaczęło ją po jakimś czasie łączyć coś więcej niż tylko kamienica. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pewnym czasie okazało się, że Robert nie zwariował, nie miał żadnych omamów. Elspeth po swojej śmierci stała się duchem uwięzionym we własnym mieszkaniu. Z czasem nabierała coraz więcej sił, aż w końcu zdołała skontaktować się z siostrzenicami. Z początku były to tylko rozmowy, a im więcej czasu mijało od śmierci Elspeth jej duch uczył się robić nowych rzeczy. Jej nowe umiejętności pozwalały eksperymentować ze śmiercią. Jedna z sióstr postanowiła zaryzykować i stać się królikiem doświadczalnym ciotki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Historia mieszkańców kamienicy bardzo mnie wciągnęła. Prosty język i dynamizm sprawiają, że książkę czyta się łatwo i z przyjemnością. Ta powieść jest przesiąknięta tajemnicą, opowiada o dorastaniu, miłości, śmierci. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyniosłam z tej książki dwa morały. 1. Nie możemy pozwolić na to, żeby ktoś kierował naszym życiem i podejmował za nas decyzję. 2. Nie można budować własnego szczęścia na niepowodzeniu innych. Koniecznym jest czasem poddanie się wyrokowi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ocena: &lt;/b&gt;6/6&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-2784895182034826624?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/2784895182034826624/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/11/lustrzane-odbicie-audrey-niffenegger.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/2784895182034826624'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/2784895182034826624'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/11/lustrzane-odbicie-audrey-niffenegger.html' title='&quot;Lustrzane odbicie&quot; Audrey Niffenegger'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TObH4hVGTAI/AAAAAAAAAEY/as96HUVUyic/s72-c/lustrzane-odbicie-bprod58631870.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-9041234123816447266</id><published>2010-11-13T01:04:00.000-08:00</published><updated>2010-11-13T01:29:38.136-08:00</updated><title type='text'>"Udręka" Lauren Kate</title><content type='html'>&lt;div class="contentPacket" style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: initial; background-image: url(http://www.empik.com/b/empik/img/hp_content_box_bg.gif); background-origin: initial; background-position: 50% 0%; background-repeat: repeat no-repeat; clear: both; font-family: tahoma; font-size: 12px; line-height: 15px; margin-bottom: 20px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden; padding-bottom: 0px; padding-left: 15px; padding-right: 5px; padding-top: 10px; position: relative; z-index: 10;"&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;b&gt;Krótki opis:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;"Lauren Kate Udręka Drugi tom uzależniającego cyklu „Upadli”, w którym... MIŁOŚĆ NIGDY SIĘ NIE KOŃCZY Piekło na ziemi. Tak właśnie czuje się Luce z dala od swojego chłopaka Daniela, upadłego anioła. Minęła cała wieczność, nim się odnaleźli, ale teraz znów muszą się rozstać. Jednak im więcej się dowiaduje, tym bardziej prześladuje ją myśl, że Daniel nie powiedział jej wszystkiego. Coś przed nią ukrywa – coś niebezpiecznego. "&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;b&gt;Moja recenzja:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;Nabyłam tę książkę od razu w dzień premiery, gdyż długo czekałam na tą część, bo byłam bardzo ciekawa jak potoczą się dalsze losy Daniela i Lucy. Nie spodziewałam się, że "Udręka" będzie arcydziełem, bo pierwsza część moim zdaniem nim nie była, ale miałam nadzieję, że drugą część będzie mi się tak samo dobrze i szybko czytało jak "Upadłych". Niestety tak nie było.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5UR6dwN9I/AAAAAAAAAD0/n-Z6psd99Wc/s1600/Udreka-rozpoczeta-bw44627.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5UR6dwN9I/AAAAAAAAAD0/n-Z6psd99Wc/s400/Udreka-rozpoczeta-bw44627.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;W "Udręce" jest dużo nowych bohaterów, ponieważ Lucy zmienia szkołę i dzięki temu poznaje wiele nowych osób. Większość z nich jestem Nefilim. Jest to pół anioł i pół człowiek. Jej współlokatorka Shelby jest właśnie jednym z wielu Nefiliów. Dziewczyna z początku nie przepada za Lucy, ale z czasem zaprzyjaźniają się. Drugim nowym bohaterem jest Miles, on także jest Niefilim. Bardzo polubiłam jego postać. Już od samego początku jest bardzo miły dla Lucy, pomocny. Jest po prostu dobrym przyjacielem. Lecz jak to zazwyczaj bywa w książkach gdy przyjaźń łączy chłopaka i dziewczynę, ktoś z tej dwójki po jakimś czasie zaczyna czuć coś więcej. W tym przypadku również tak było. Lucy poznała jeszcze wiele innych osób, ale Shelby i Miles spędzali z nią najwięcej czasu.&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;Lucy w tej części nadal była zakochana w Danielu, ale nie była z nim zbyt szczęśliwa. Spotykali się bardzo rzadko, a na dodatek w ukryciu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;Na początku recenzji wspomniałam, że tej książki nie czytało mi się zbyt dobrze. Nie jestem do końca pewna jaka była tego przyczyna, ale wydaje mi się, że było to spowodowane tym, że autorka książki rozpoczynała zbyt wiele nowych wątków i potem bardzo szybko o nich zapominała i dopiero po kilku lub kilkunastu rozdziałach sobie o nich przypominała. Zbyt wiele rzeczy pozostało niewyjaśnionych. I tak na prawdę nie wiem co było głównym wątkiem tej książki. Wszyscy którzy przeczytali pierwszą część wiedzą o tym, że Lucy wiele razu umierała i po jakimś czasie naradzała się na nowo. I za każdym razem gdy się narodziła miała innych rodziców, miała lub nie miała rodzeństwa. W tej części miała okazję poznać swoją rodzinę. Poznała siostrę i widziała swoich poprzednich rodziców. Niestety autorka nie pozwoliła się jej poznać z nimi zbyt dobrze, gdyż Lucy miała okazję zobaczyć się z nimi tylko raz i nawet z nimi nie porozmawiała.&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;Książka wciągnęła mnie dopiero od ok.370 strony. Dopiero pod koniec zaczęło się coś dziać. Koniec książki był zaskakujący. Spodziewałam się szczęśliwego zakończenia, myślałam że Lucy i Daniel znów będą szczęśliwi i przebrną przez wszystkie problemy, jednak tak nie było. Po zakończeniu można się domyślić, że możemy się spodziewać 3 części tej serii książek. Raczej ją kupię, bo jestem ciekawa co się dalej wydarzy i mam nadzieję, że kolejna część będzie lepsza.&lt;br /&gt;Czy wy też uważacie, że okładka jest prześliczna? Bo ja tak. Osoby zajmujące się grafiką zrobiły kawał dobrej roboty. Bo okładka na prawdę przykuwa uwagę ;)&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;b&gt;Moja ocena:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;b&gt;4/6&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacketText" style="color: black; line-height: 18px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 40px; padding-top: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="contentPacket" style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: initial; background-image: url(http://www.empik.com/b/empik/img/hp_content_box_bg.gif); background-origin: initial; background-position: 50% 0%; background-repeat: repeat no-repeat; clear: both; font-family: tahoma; font-size: 12px; line-height: 15px; margin-bottom: 20px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden; padding-bottom: 0px; padding-left: 15px; padding-right: 5px; padding-top: 10px; position: relative; z-index: 10;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-9041234123816447266?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/9041234123816447266/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/11/udreka-lauren-kate.html#comment-form' title='Komentarze (25)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/9041234123816447266'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/9041234123816447266'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/11/udreka-lauren-kate.html' title='&quot;Udręka&quot; Lauren Kate'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5UR6dwN9I/AAAAAAAAAD0/n-Z6psd99Wc/s72-c/Udreka-rozpoczeta-bw44627.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>25</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-2786547507583539084</id><published>2010-11-06T07:46:00.000-07:00</published><updated>2010-11-06T07:46:05.566-07:00</updated><title type='text'>:))</title><content type='html'>Witam wszystkich po dosyć długiej przerwie :)&lt;br /&gt;Zawiesiłam tego bloga na pewien czas ze względu na to,że straciłam ochotę na prowadzenie go w dalszym ciągu.&lt;br /&gt;Ale minęły te długie dwa miesiące od wakacji i przypomniałam sobie o was,więc postanowiłam wrócić :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za chwileczkę poodwiedzam wasze blogi :) Dawno tego nie robiłam...&lt;br /&gt; Jak na razie nie dodam postu z nową recenzją,ale jak za kilka dni skończę czytać książkę,którą dziś nabyłam to oczywiście od razu wejdę na bloga i napiszę co o niej myślę ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś i jutro czeka mnie sporo nauki,ponieważ w poniedziałek pisze olimpiadę z polskiego do której przygotowuję się już od miesiąca,albo trochę dłużej. Mam nadzieję,że uda mi się dostać do 2 etapu,bo na prawdę dużo czasu poświęciłam na naukę i czytanie "Mitologii" (najlepiej by było gdybym znała ją na pamięć,niestety to nie możliwe...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-2786547507583539084?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/2786547507583539084/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/11/blog-post.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/2786547507583539084'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/2786547507583539084'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/11/blog-post.html' title=':))'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-7268431712218072231</id><published>2010-08-08T11:52:00.000-07:00</published><updated>2010-08-08T11:52:27.098-07:00</updated><title type='text'>"Cmętaż zwieżąt"-Stephen King</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TF61ElZ6q2I/AAAAAAAAAC0/EctkGsGH4Qw/s1600/zdjecie-books-4262b39cf1f77b308abbf5a1c9de700f.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TF61ElZ6q2I/AAAAAAAAAC0/EctkGsGH4Qw/s320/zdjecie-books-4262b39cf1f77b308abbf5a1c9de700f.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;i&gt;Zastanawialiście się kiedyś,czy gdybyście mieli okazję przywrócić życie swojemu zmarłemu zwierzakowi lub bliskiej osobie,wykorzystalibyście tę szansę?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Na to pytanie nie raz musiał odpowiedzieć sobie główny bohater tej książki &lt;b&gt;Stephena King'a "Cmętaż zwieżąt"&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Krótki opis:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Na świecie istnieją dobre i złe miejsca. Nowy dom rodziny Creedów w  Ludlow był niewątpliwie dobrym miejscem - przytulną, przyjazną wiejską  przystanią po zgiełku i chaosie Chicago. Cudowne otoczenie Nowej Anglii,  łąki, las; idealna siedziba dla młodego lekarza, jego żony, dwójki  dzieci i kota. Wspaniała praca, mili sąsiedzi - i droga, po której  nieustannie przetaczają się ciężarówki. Droga i miejsce za domem, w  lesie, pełne wzniesionych dziecięcymi rękami nagrobków, z napisem na  bramie: CMĘTARZ ZWIEŻĄT (cóż, nie wszystkie dzieci znają dobrze  ortografię...).  &lt;br /&gt;Ci, którzy nie znają przeszłości, zwykle ją powtarzają... i nie chcą słuchać ostrzeżeń.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;Moja recenzja:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Słyszałam,że King'a nazywa się królem horroru,więc postanowiłam sprawdzić czy rzeczywiście zasłużył na takie miano. Jest to pierwsza książka tego autora,którą udało mi się przeczytać. Zdecydowałam się właśnie na tę książkę,ponieważ bardzo zaintrygował mnie jej tytuł,bo przecież chyba każdy wie jak napisać "cmentarz" i "zwierzęta",a tak poza tym to okładka również przyciągnęła moją uwagę. Czytając ją z początku nie odczuwałam nastroju grozy,może z powodu,iż czytałam tą książkę w dzień,więc postanowiłam wziąć się za nią w nocy,gdy będzie już ciemno. I rzeczywiście podziałało. Ciągle rozglądałam się na boki,czy czasem gdzieś w kącie nie czai się ten straszny,żółtooki kot lub chłopczyk Gabe. :D (Jeśli przeczytacie książkę dowiecie się czemu tak się ich bałam).&lt;br /&gt;Książka jest bardzo wciągająca i napisana łatwym językiem.Trudno jest przewidzieć zachowanie głównego bohatera,kartki przewraca się z ciekawością co wydarzy się dalej. &lt;br /&gt;Tak,więc śmiało mogę stwierdzić,iż Stephena King'a nie bez powodu nazywa się królem horroru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Moja ocena:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;+5/6&lt;br /&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;P.S. &lt;/b&gt;Jeżeli ktoś chciałby przeczytać tę książkę,ale nie ma czasu lub okazji,może oglądnąć sobie film na jej podstawie pt. "Smętarz dla zwierzaków" &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-7268431712218072231?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/7268431712218072231/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/08/cmetaz-zwiezat-stephen-king.html#comment-form' title='Komentarze (37)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/7268431712218072231'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/7268431712218072231'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/08/cmetaz-zwiezat-stephen-king.html' title='&quot;Cmętaż zwieżąt&quot;-Stephen King'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TF61ElZ6q2I/AAAAAAAAAC0/EctkGsGH4Qw/s72-c/zdjecie-books-4262b39cf1f77b308abbf5a1c9de700f.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>37</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-4376813043997455022</id><published>2010-08-06T09:34:00.000-07:00</published><updated>2010-08-06T09:41:57.955-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><title type='text'>Ever. Nieśmiertelni</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TFsScGnaV_I/AAAAAAAAACI/aYE5YXtUjdw/s1600/165997e.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TFsScGnaV_I/AAAAAAAAACI/aYE5YXtUjdw/s320/165997e.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Długo zastanawiałam się nad zakupem tej książki,ale po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii i recenzji postanowiłam ją kupić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Krótki opis:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Pewnego  koszmarnego dnia szesnastoletnia Ever Bloom traci w wypadku  samochodowym najbliższą rodzinę. Od tej chwili staje się medium – słyszy  myśli różnych ludzi, widzi ich aurę i dzięki przelotnemu choćby  dotykowi może poznać ich przeszłość. Te nadprzyrodzone umiejętności  sprawiają, że otoczenie traktuje ją jak dziwadło, więc Ever zamyka się w  sobie i odgradza od świata.Wszystko się zmienia, kiedy  dziewczyna poznaje Damena Auguste’a. Tylko on potrafi wyciszyć dudniące w  jej głowie głosy i wejrzeć w jej duszę. Dzięki niemu Ever wchodzi w  świat alchemii i magii, dowiadując się rzeczy, o których zwykły  śmiertelnik nie ma pojęcia. Kim jest Damen? Skąd pochodzi? Jakie sekrety  skrywa? Na te pytania Ever nie zna odpowiedzi. Wie jedynie, że  zakochała się bez pamięci i że jej życie wkrótce zmieni się nie do  poznania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Moja recenzja:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Historia Ever i Damena na pewno spodoba się miłośnikom sagi "Zmierzchu". Podobnie jak w książce Stephenie Meyer na pierwszym planie jest para głównych bohaterów oraz czarny charakter,lecz tym razem książka nie jest o wampirach,ale o &lt;b&gt;nieśmiertelnych&lt;/b&gt;. Po nazwie bardzo łatwo się domyślić,że żyją oni wiecznie i nie tylko! M. in. czytają w myślach. Główna bohaterka ma wiele niezwykłych zdolności,o których możecie przeczytać wyżej. W opisie książki nie wymieniono,że Ever widzi i rozmawia również ze swoją zmarłą siostrą,która zginęła w wypadku wraz z jej rodzicami. Książka zaciekawiła mnie już od samego początku. Czyta się ją bardzo przyjemnie i szybko. Jest dobrą odskocznią od szarej codzienności. Dzięki niej można się zrelaksować,zapomnieć na jakiś czas o problemach i razem z Ever przeżywać przygody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ocena:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;6/6&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-4376813043997455022?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/4376813043997455022/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/08/ever-niesmiertelni.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/4376813043997455022'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/4376813043997455022'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/08/ever-niesmiertelni.html' title='Ever. Nieśmiertelni'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TFsScGnaV_I/AAAAAAAAACI/aYE5YXtUjdw/s72-c/165997e.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2188381681197609956.post-1346826559029084625</id><published>2010-08-01T06:44:00.000-07:00</published><updated>2010-11-19T23:53:13.347-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><title type='text'>"Inne anioły" Lili St. Crow</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Chciałam w tym poście umieścić ciąg dalszy mojego opowiadania,lecz niestety nie napisałam go. &lt;b&gt;Czemu?&lt;/b&gt; Po prostu jakoś nie mam weny,a jest ona &lt;i&gt;bardzo &lt;/i&gt;potrzebna przy wymyślaniu opowiadania,ale za jakiś czas postaram się zmobilizować i zabrać się do pisania.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Ok. Teraz chciałabym przejść do najważniejszej części tego posta,czyli recenzji książki.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;"Inne anioły"&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; - Lili St. Crow &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TFV1Z5cxwAI/AAAAAAAAABQ/5ZXJkhe61pk/s1600/98949_inne-anioly_317.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TFV1Z5cxwAI/AAAAAAAAABQ/5ZXJkhe61pk/s320/98949_inne-anioly_317.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;Krótki opis:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;'Szesnastoletnia córka łowcy demonów w walce z istotami nie z tego świata  we współczesnym mieście zamieszkanym przez ludzi i potwory. Dru  Anderson zawsze była inna. I sama. Bo jak mogła mieć przyjaciół, nie  wyjawiając, że jej codzienność to istoty ze świata mroku, które  przenikają do świata ludzi, siejąc śmierć. Nagle życie Dru zmienia  przerażająca tragedia, wobec której na nic zdadzą się jej umiejętności  łowcy demonów. Będzie musiała zaufać swej niezwykłej mocy, z której  dotąd nie zdawała sobie sprawy. I dwóm tajemniczym chłopakom uwięzionym  tak jak ona w koszmarnej pułapce…'&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Moja opinia:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Jest to pierwsza książka Lili St. Crow, wydana w języku polskim. Gdy zobaczyłam tą książkę na półce w księgarni postanowiłam zaryzykować i przeczytać ją. Po przeczytaniu pierwszych trzech rozdziałów nie wiedziałam czy podjęłam adekwatną decyzję kupując tą książkę, ponieważ z początku w niektórych momentach nie mogłam połapać się o co chodzi głównej bohaterce,ponieważ wymieniała różne nazwy broni,różnych stworów z jak to ona mówi 'Prawdziwego Świata'. Przez to można było odnieść wrażenie,że czytam 2 część tej książki,a nie pierwszą. Na szczęście po przeczytaniu kolejnego rozdziału fabuła wciągnęła mnie i dzięki temu pochłonęłam tą książkę w jeden dzień. Spodobało mi się to,że w książce wprowadzono postacie,które nie występowały w żadnej innej,przeczytanej przeze mnie,czyli &lt;b&gt;uwaga! &lt;/b&gt;djamphiry i loup-garou. Jeżeli chcecie się dowiedzieć kim tak naprawdę są,jak wyglądają i czym się charakteryzują,koniecznie przeczytajcie tą książkę.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;P.S. &lt;/b&gt;Przy zakupie książki nie sugerujcie się tytułem, gdyż jest on mylący,ponieważ w książce nie ma ani jednego anioła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ocena: &lt;/b&gt;5/6&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2188381681197609956-1346826559029084625?l=ilovebooks-anaisse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/feeds/1346826559029084625/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/08/nicosc-wypenia-moja-egzystencje.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/1346826559029084625'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2188381681197609956/posts/default/1346826559029084625'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ilovebooks-anaisse.blogspot.com/2010/08/nicosc-wypenia-moja-egzystencje.html' title='&quot;Inne anioły&quot; Lili St. Crow'/><author><name>Anaisse</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04960415468939077313</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TN5wpUcyy1I/AAAAAAAAAD4/pz-IPGcyKWA/S220/24d6217b00197ad04cdd7ee7.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_iXe3FGWUovg/TFV1Z5cxwAI/AAAAAAAAABQ/5ZXJkhe61pk/s72-c/98949_inne-anioly_317.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry></feed>
