Tytuł: Płatki na wietrze
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 670
"Płatki na wietrze" to druga część serii książek o rodzeństwie więzionym przez matkę na poddaszu (recenzja pierwszej części - "Kwiaty na poddaszu" ).

Nikogo nie zdziwi chyba to, że pobyt na poddaszu odcisnął na psychice dzieci trwałe piętno. Ciężko jest im zacząć żyć bez wspominania okropnych lat niewoli. Dzięki wsparciu Paula z dnia na dzień czują się coraz bezpieczniej, nie muszą już przejmować się głodem, nareszcie mogą samodzielnie wybierać w sklepach potrzebne im rzeczy.
Po 3 latach przebywania tylko w swoim towarzystwie zaczynają egzystować wśród ludzi. Cathy zaczyna uczęszczać do szkoły baletowej, a Chris zmierza ku zostaniu lekarzem, tylko mała Carrie, która zatrzymała się na pewnym etapie wzrostu i mimo upływającego czasu ciągle pozostaje niską dziewczynką z nieproporcjonalnie dużą głową, przez co wyróżnia się wśród rówieśników.
Chris i Cathy nadal codziennie zmagają się z kazirodczym uczuciem, które ich połączyło. Dziewczyna za wszelką cenę stara się odtrącić miłość brata, zagłuszyć własne emocje i pragnienia. Przez pobyt na poddaszu doświadczyła zbyt mało czułości, bliskości, zainteresowania przez co ciągle pragnie być kochana i adorowana przez mężczyzn, co skutkuje nieustannym uwikłaniem w romanse. Jej kariera baletnicy z dnia na dzień rozkwita, nauczyciele widzą w niej ogromny talent i potencjał.
Cathy jako jedyna z trójki rodzeństwa pragnie zemścić się na matce. Nie jest w stanie zrozumieć zachowania matki oraz jego przyczyny. Nie może uwierzyć w to, że bardziej kochała pieniądze niż swoje własne dzieci. Ta powieść pokazuje nam jak ogromny wpływ na życie mają właśnie pieniądze, jak zaczynają kierować światem. Mnóstwo ludzi myśli tylko o bogaceniu się zapominając o bliskich, a przede wszystkim o moralności. Kobieta wolała utracić dzieci, okłamywać męża, ale mieć nieograniczone bogactwo niż wieść biedne życie, lecz być członkiem dużej, szczęśliwej rodziny, której fundamentem byłaby szczerość. A co Wy zrobilibyście na jej miejscu?
Po przeczytaniu czuje pewien niedosyt. Pierwsza część miała swój klimat, który druga powieść moim zdaniem utraciła. Dopiero w ostatnim fragmencie książki zaczęłam odczuwać tę atmosferę tajemniczości, zagadek, lecz mimo to, bardzo szybko przeczytałam ją całą i ciężko było mnie od niej oderwać.
Jeżeli chcecie dowiedzieć się jak rodzeństwo radzi sobie z dalszą egzystencją, jaki wpływ na ich życie miał pobyt na poddaszu, a także jeżeli jesteście ciekawi czy skontaktują się z matką koniecznie przeczytajcie "Płatki na wietrze", myślę, iż nie będziecie żałować. Serdecznie polecam!