Tytuł: Hamlet
Wydawnictwo: Siedmioróg
Ilość stron: 175
Recenzja:
Lektury szkolne... Mało kto za nimi przepada, ponieważ zazwyczaj nie są zbyt ciekawe, często trudne do zrozumienia. Muszę przyznać, że ja należę do grona osób nie lubiących czytać lektur i zazwyczaj nie mam zbyt wiele miłego do powiedzenia na ich temat, lecz tym razem tak nie jest...
Sama zaskoczyłam się tym, że postanowiłam napisać tutaj o tej książce, a mianowicie o dziele angielskiego poety, dramaturga Williama Szekspira. Akcja dramatu toczy się w Elsynorze, zamku położonym w Danii. Po niespodziewanej i tajemniczej śmierci króla Hamleta (ojca głównego bohatera noszącego imię po nim) władzę w królestwie przejmuje jego brat - Klaudiusz, biorąc jednocześnie za żonę wdowę po swoim bracie. W tamtych czasach ten czyn był uznawany za kazirodztwo. Postępowanie Klaudiusza oraz królowej, a zarazem matki Hamleta nie podobało się mu, o dziwo reszta służby i mieszkańcy dworu nie uważali to za nic zdrożnego. Na kilka dni przed ślubem i ceremonią koronacji na terenie zamku pojawia się duch zmarłego króla, który informuje syna o tym iż został zamordowany przez Klaudiusza i ma nadzieję, że Hamlet będzie wstanie zemścić się na mordercy. Tytułowy bohater w trakcie obmyślania planu zabójstwa, udaje obłąkanego. Sama nie wiem, dlaczego to robił. Być może była to oznaka jego słabości lub część planu, trudno to stwierdzić.
Postacie w książkach Szekspira bardzo często są bardzo charakterystyczne, żywiołowe. Zmuszane są do podejmowania trudnych decyzji, dokonywania okropnych czynów (niektóre są zbyt pochopne) zmieniających ich życie. Dzięki temu np. "Hamlet" jest ciekawy, trudno domyślić się co dany bohater zrobi np. w kolejnym akcie.
Mimo to, że dramat napisany jest językiem już nieużywanym, bardzo przyjemnie się go czytało. Jak na tamte czasy tekst mógłby być bardziej trudny, ponieważ zazwyczaj mam większe trudności ze zrozumieniem, na szczęście "Hamlet" jak dla mnie był taki ' w sam raz' . ;)

Jedynym minusem tej książki jest to, że lamentowania i monologi Hamleta były zbyt długie i szczerze mówiąc trochę przynudzały, ale nie bójcie się, da się wytrzymać. ;)
"Hamlet" stał się bardzo znaną książką. Wydało go wiele wydawnictw. Sztuki na jej podstawie nie raz były wystawiane na deskach teatru, a również nakręcono 2 wersje filmu. Świadczy to o tym, że "Hamlet" nie jest książką przy której stracimy czas, wiele osób ją przeczytało, więc wy również powinniście to zrobić. A jeżeli nie macie czasu przeczytać tej książki, poświęćcie 2 godzinki czasu na film. Myślę, że nie będziecie żałować ;)
Ocena:
4,5/6
"Hamlet" był jedną z nielicznych lektur, które bardzo podobały mi się w szkole ;)
OdpowiedzUsuńhmm.. no, nie wiem.. może przeczytam ; )
OdpowiedzUsuńPrzyznaję, że lubiłam tę lekturę:))
OdpowiedzUsuńLubię dramaty, szczególnie szekspirowskie, a ten mam już oczywiście za sobą ;)
OdpowiedzUsuńpiszesz o jednym z arcydzieł literatury światowej, jakby to była książka pani Kalicińskiej, w dodatku w oparciu o wydanie dla idiotow-czyli wydawnictwo Greg,jak brakuje warsztatu, to nie bierz się za recenzowanie ksiązek, które najwidoczniej Cie przerastają
OdpowiedzUsuńProszę o przeczytanie chociaż początku mojej recenzji, ponieważ na samej górze przy wyrazie wydawnictwo pisze 'Siedmioróg'. Umieściłam okładkę wydawnictwa Greg, ponieważ nie udało mi się znaleźć okładki książki, którą przeczytałam.
OdpowiedzUsuńRecenzjowaniem książek bawię się od niedawna i jestem młodą osobą, więc nie mam w tym wielkiej wprawy, robię to bo to lubię i tyle.
Hamleta przyjdzie mi czytać w liceum, więc nie będę przyspieszać tego spotkania ;P
OdpowiedzUsuńPrawdopodobnie kiedyś przeczytam i już się cieszę :). Póki co Szekspira dawkuję sobie bardzo ostrożnie ;).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Na pewno przeczytam, kiedy będzie moją lekturą.
OdpowiedzUsuńja czytalam 'pamietnik cathy'. Mysle, ze nalezy ona do jednych z najlepszych ksiazek dla mlodziezy:)
OdpowiedzUsuńSiemka! Fajne notki piszesz, i ogólnie nice blog. Wbij też czasem na http://thrzaska.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń(z góry sorki za mały spam ;))
Nie wiem, czy lubisz taki rodzaj literatury, ale ostatnio czytałam 2 bardzo fajne młodzieżowe książki : "Ala Makota" i "Paulina w orbicie kotów" ;D
OdpowiedzUsuńŚwietny blog! :)
Kochana, wyróżniłam cię w konkursie Sunshine Awards;**
OdpowiedzUsuńHej! Może zechcesz wejść na mojego bloga www.fantazje.eu ? Napisz komentarz. Pozdrooo;***
OdpowiedzUsuńFajny bloog
Super blog jestem obserwatorem zapraszam na mojego i byłam by Ci wdzięczna jak byś została obserwatorem
OdpowiedzUsuńśliczny szablon i nagłówek.
OdpowiedzUsuńZrobiłam wielkie oczy :O
spodobał mi się, jak tylko przeczytałam pierwszą notkę.Zaciekawiła mnie :P
zapraszam do mnie
xewelina.blogspot.com
jeśli się spodoba dołącz do obserwatorów i zostaw komentarz :)
i zaglądaj :P
Blog fajny :)
OdpowiedzUsuńTej książki nie czytałam. Ja tak ogólnie nie lubię czytać, ja przez całe życie przeczytałam 3 książki :P Ale bez lektur bo lektur to ja nie czytam. No, ale dzięki twojemu blogowi i recenzjom chyba zacznę czytać książki...
+Obserwuję
daniela-kolodziejczyk.blogspot.com
Hej, świetny blog ;)
OdpowiedzUsuńNaprawdę jest suuper!
Zapraszam do mojego :
http://asia-przybycien.blogspot.com/
Zapraszam także do dodania się do obs ;)
ja ogólnie nie lubie takich książek
OdpowiedzUsuńale polecam ci serie Dom Nocy jak jeszcze nie czytałaś tych książek ;D
Również nie lubię takich książek...chociaż może tylko dlatego, że to lektury. Kiedyś ktoś powiedział, że: "Największą klęską pisarza, jest umieszczenie jego dzieła na liście lektur obowiązkowych". Pozdrawiam!:)
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam Szekspira i wręcz kocham: "Hamleta", "Burzę" i "Sen nocy letniej". O, i "Króla Leara". A opisywana przez Ciebie książka na długo zapada w pamięć, dziś - po wielu latach od lektury - nadal cytaty tłuką się w pamięci.
OdpowiedzUsuńZresztą są bardzo nośne literacko i nie tylko - wystarczy porównać motywy z "Królem lwem" :)
Niedługo będę musiała czytać...
OdpowiedzUsuńFajny blog. Zaobserwujesz.??
Recenzja ciekawa, ale postaraj się pisać ze słownikiem, bo od błędów aż się roi, a to jednak kłuje w c oczy
OdpowiedzUsuń29 year-old Research Assistant III Salmon Worthy, hailing from Saint-Sauveur-des-Monts enjoys watching movies like Los Flamencos and Drawing. Took a trip to Major Town Houses of the Architect Victor Horta (Brussels) and drives a Mirage. jego odpowiedz
OdpowiedzUsuń